NuOrder

Nota prawna

Stałe wsparcie marki w sieci cz.I

 Mówią, że jeśli Twojej marki nie ma w Internecie, to tak jakby nie istniała. Rzecz w tym, że między "być" a "bywać" (w Internecie) jest olbrzymia różnica.

Gdy w grę wchodzi walka o zaangażowanie najcenniejszych Internautów – tzw. Prosumentów - warto zadać pytanie, czego oczekiwać od agencji interaktywnej aby zapewnić marce stałe wsparcie w sieci? Jedno jest pewne – w 2010 roku należy oczekiwać więcej. Dlaczego? Bo w świecie Facebooka, social media i coraz silniejszej interakcji więcej potrzeba, by zaangażować coraz bardziej wybrednego konsumenta, ale też więcej mają do zaoferowania agencje poszerzające swoje kompetencje o coraz większą część tortu reklmaowego.
 

Co jeśli Twoja marka nie jest taka, jak Apple?

2010 rok rozpoczął się pod znakiem social media i nic dziwnego, bo fenomen Facebooka i lokalnej Naszej Klasy trudno ignorować. Rzecz jednak w tym, by blask mediów społecznościowych, nie przyćmił zdrowego rozsądku. Okazuje się, że większość marek, aby zaistnieć w świecie społeczności potrzebuje czegoś więcej niż oznajmić światu „Cześć, jestem marką X, zostań moim fanem”. Tym czymś jest tzw. Reason-To-Talk, czyli wszystko to, co sprawia, że marka staje się magnetyczna i ciśnie się na usta konsumentów (więcej w artykule Michała Siejaka Skuteczny WoMM a Reason-To-Talk).
 
Czy oznacza to, że Facebook i inne społeczności nie warte są uwagi marketera? Wręcz przeciwnie – chodzi o to, by umieć skutecznie wykorzystywać fenomen tych mediów integrując je z pozostałymi kanałami dotarcia i nie dać sobie wmówić, że pozyskanie 1000 fanów na Facebooku jest sukcesem.
Jeśli nie jesteśmy trendy jak Apple, kontrowersyjni jak VIRGIN, albo ikoną jak Johny Walker sama obecność w mediach społecznościowych (lub samo tylko posiadanie strony internetowej) napełni kieszeń agencji przeprowadzającej takie działania, ale z pewnością nie wygeneruje trwałego wzrostu sprzedaży Twojej marki. Nasuwa się pytanie – co robić, by zapewnić marce stałe miejsce w sieci?
 

Po pierwsze – zintegrowane kompetencje

Nie wszystko stracone, jeśli Twoja agencja interaktywna posiada zintegrowane kompetencje i na przykład:
a następnie - dopiero wtedy – zintegruje te działania z Social Media – Facebook’iem i Naszą-Klasą. Wówczas sukces jest już na wyciągnięcie ręki. Wszystko to po to, by efektywnie zbudować zasięg planując poszczególne narzędzia marketingu interaktywnego z myślą o aangażowaniu potencjalnych konsumentów i realizacji celów marki, takich jak sprzedaż i wizerunek. 
 
Czasy, gdy agencje interaktywne budowały wyłącznie strony internetowe wydają się już zamierzchłą przeszłością. W 2010 roku należy oczekiwać od agencji interaktywnej strategicznego myślenia i odwagi w sięganiu i przenoszeniu do Internetu narzędzi zarezerwowanych dotychczas dla agencji BTL i PR - czyli tego, że będzie co najmniej nadążała, jeśli nie wyprzedzała Twoich konsumentów w Internecie.
 

Po drugie – platformy stałej obecności w sieci

Marki pragnące na stałe zaistnieć w sieci potrzebują nie tyle stron internetowych, co platform długookresowego wsparcia. Okazuje się, że strony internetowe brandów w większości kategorii odnotowują rekordy popularności w okresach wsparcia kampanią internetową, by po jej zakończeniu zainteresowanie Internautów spadło niemal do… zera.
 
Z czego to wynika? Z tego samego, co fakt, że większość czytelników tego artykułu za pewne nigdy nie odwiedziła i nie odwiedzi serwisu internetowego pasty do zębów, płynu do mycia naczyń, kremu nawilżającego, ani ketchupu, nie mówiąc już o stronie producenta linii technologicznych do pakowania produktów płynnych! Wystarczy jednak stworzyć wspominany wcześniej Reason-To-Talk , aby zbudować pracująca na korzyść marki platformę stałego wsparcia w sieci.
 
Przykładem jest platforma Posadź Drzewo (http://posadzdrzewo.pl) dla TetraPak (wspomnianego producenta linii technologicznych do opakowań płynnych), którą niedawno przy okazji kolejnej edycji akcji odwiedziło ponad 1 200 000 Internautów i to bez żadnego wsparcia mediowego! Sukces tkwi tutaj w zintegrowaniu platformy z akcją o charakterze społecznym (CSR). Bardziej odważnych Brand Managerów (zwłaszcza Panie) powinien natomiast zainteresować case kremów przeciwzmarszczkowych kanadyjskiej marki Reversa (http://bewareofsideeffects.com). 
 
Sekretem jest wytworzenie treści (kontentu) wokółproduktowego, takiego jak np. poradniki eksperckie (OTC), kalkulatory korzyści (produkty finansowe), rozrywka i konkursy (FMCG) i zintegrowanie platformy z szeregiem działań taktycznych, jak np. konkursy konsumenckie, amplifying internetowy, działania w social media, jak również zoptymalizowanie platformy pod kątem wyszukiwarek.
 

Po trzecie – Google, Google, Google

Warunkiem stałego (i prawie darmowego) wsparcia platformy marki w sieci jest przygotowanie jej z myślą o tym, by dać się odnaleźć (tzw. SEM - Search Engine Optimization). Jako że rynek zdominowany jest przez Google, zadaniem agencji jest spełnienie szeregu warunków, które sprawiają, że Google polubi naszą platformę. W dużym uproszczeniu - platforma powinna spełniać trzy warunki:
 
W tym miejscu najwyraźniej widać rozbieżność interesów agencji, której zadaniem jest przygotowanie „ładnego” serwisu internetowego i wystawienie faktury, od agencji, która nie dość, że ma taką platformę „skorić” pod markę, to jeszcze będzie rozliczona za jej skuteczność w dłuższej perspektywie.
 

Po czwarte – kampanie taktyczne (konkursy i loterie)

Platformy ciągłego wsparcia w sieci doskonale nadają się do przeprowadzania na nich aktywności taktycznych marki, takich jak konkursy, loterie i programy konsumenckie. W 2010 roku należy wymagać od agencji eksperckiej wiedzy i doświadczenia w realizacji tego typu działań, bo to właśnie one są motorem napędzającym skomputeryzowanych konsumentów na stronę naszej marki!
 
Skuteczne kampanie konsumenckie powinny generować masowy zasięg dzięki integracji mechanizmów z innymi kanałami dotarcia – od klasycznej kampanii odsłonowej zaczynając (popularne „banery”), poprzez integrację z ATLem (TV, Prasa, Outdoor) po wykorzystanie mechanizmów pro-sprzedażowych – kodów, bonów i kuponów. Przede wszystkim jednak powinny być „wyposażone” w mechanizmy naturalnej propagacji w sieci (czyli we wspomniamy Reason-To-Talk) który samoczynnie zwielokrotni zasięg akcji angażując Internatów do rekomendacji i wzajemnego polecania sobie marki i sprawi, że będziemi mieli o czym rozmawiać z konsumentem np. na Facebooku.
 
„Efektem ubocznym” tego typu działań jest konsekwentne budowanie bazy konsumentów, którą niewielkim kosztem można i należy wykorzystywać do regularnego kontaktu z konsumentem w celu maksymalizacji jego wartości dla marki. Na tym etapie, największym zaniedbaniem agencji, jakie może popełnić, jest usunięcie bazy po zakończeniu akcji (tak – zdarza się to wciąż nagminnie)! Tymczasem to właśnie od agencji interaktywnej należy oczekiwać pomocy w rejestracji takiej bazy w GIODO i wykorzystania jej w kolejnych planowanych działaniach.
 
O tym, jak taką bazę wykorzystać do wzmocnienia trwałej obecności w sieci, a także o tym:
przybliżę w części II artykułu.
 

Krzysztof Winnik
dyr. zarządzający E_misja Interactive 360
managing partner NuOrder Group i wykładowca NuOrder Academy

 

NuOrder Academy

Chcemy dzielić się doświadczeniem

 

Chcemy dzielić się wiedzą i doświadczeniem. Stworzyliśmy NuOrder Academy z myślą o marketerach chcących poszerzać swoją wiedzę w zakresie praktyki i teorii marketingu zintegrowanego

 

Krzysztof Winnik (dyr. zarządzający NuOrder) Michał Siejak (dyr. zarządzający 6ix WoMM)
1,13 mln unikalnych użytkowników

tylko w 4 tygodnie! Tyle wynosił wynik odwiedzalności akcji Posadź Drzewo bez wsparcia mediowego, realizowanej już po raz kolejny wraz Opus B.

zobacz case-study

Kontakt

Oddział w Warszawie:
ul. Chłodna 48 lok. 12
00-872 Warszawa
 
Oddział w Poznaniu:
ul. Św. Wojciech 22/24 lok. 7a
61-749 Poznań


biuro@NuOrder.pl
tel. +48 22 2578981
fax. +48 22 2578921